14 wrzesień 2021

Czarnek o szczepieniach uczniów: 48 tys. deklaracji trzeba dodać do miliona już zaszczepionych

Do 48 tys. deklaracji od rodziców chęci zaszczepienia dzieci przeciw COVID-19 w szkołach trzeba dodać prawie milion już zaszczepionych dzieci i młodzieży - wskazał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Podał, że zaszczepionych jest ponad 34 proc. uczniów w wieku 12-18 lat.
REKLAMA

MEiN podało w poniedziałek, że dyrektorzy zebrali od rodziców ponad 48,3 tys. deklaracji o chęci szczepienia dziecka przeciwko COVID-19 w ramach akcji organizowanych przez szkoły. Chęć zaszczepienia się zgłosiło też blisko 1,5 tys. pracowników szkół, a także blisko 3,4 tys. członków rodzin uczniów.

Minister edukacji i nauki komentując we wtorek te dane wskazał, że szczepienia dzieci i młodzieży od 12 roku życia jest możliwe od końca maja w ogólnodostępnych punktach szczepień. "Na ten moment mamy już zaszczepionych blisko 35 proc. dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym 12-18 lat. A zatem setki tysięcy, prawie milion osób skorzystało z punktów ogólnodostępnych" - powiedział Czarnek. Podał też, że im starsze dzieci tym więcej jest wśród nich zaszczepionych. "W przedziale 16-18 lat zaszczepionych jest zdecydowanie ponad 40 proc." - dodał.

Szef MEiN poinformował też, że szczepienia na terenie szkoły przeprowadzone będą w blisko 1400 placówkach, dodatkowo ponad 9 tys. szkół zorganizuje szczepienia dla uczniów w populacyjnych punktach szczepień.

"Zachęcamy do szczepień, to są jedyne możliwe w tym momencie środki, żeby zabezpieczyć przed ciężkim zachorowaniem i śmiercią siebie i innych" - powiedział Czarnek. Dodał, że akcja informacyjna na temat szczepień będzie nadal prowadzona w szkołach. "Będziemy tę akcję kontynuować, zapewniając, że szczepienia dla dzieci i młodzieży są i pozostaną szczepieniami dobrowolnymi, to będzie decyzja rodziców" - zapewnił.

Minister pytany na konferencji czy uważa, że 48 tys. deklaracji rodziców to dużo, czy mało odpowiedział: "Milion już się zaszczepiło, żebyśmy nie tracili tego z pola widzenia. Punkty szczepień w szkołach są punktami dodatkowymi, czynne są cały czas punkty ogólnodostępne (...). Te 48 tys. trzeba dodać do tego miliona, który już się zaszczepił".

"To są dodatkowe akcje wspomagające akcje szczepień. Zachęcamy dalej do szczepienia się. Myślę, że taka racjonalną, spokojną retoryką pokazująca fakty - a fakty są takie, ze szczepienia jako jedyne chronią przed ciężki zachorowaniem i śmiercią - będziemy docierać do kolejnych osób" - powiedział. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ mhr/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Świeciu