15 wrzesień 2021

Skarbnicy miast: jak uchronić mieszkańców miast przed skutkami Polskiego Ładu?

Remont starej szkoły, czysta woda w kranie czy autobus przyjeżdzający na czas to wszystko są zadania jednostek samorządu terytorialnego. Mogą być realizowane dzięki dochodom pochodzących przede wszystkim z podatku PIT. Program Polski Ład radykalnie wpłynie na ograniczenie możliwości finansowania zadań JST, a tym samym pogorszenie jakości życia mieszkańców oraz realizację inwestycji samorządowych.
REKLAMA
Według wyliczeń Ministerstwa Finansów program „Polski Ład” spowoduje ubytek w dochodach samorządów w wysokości nawet 145 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat. W tym samym czasie budżet centralny uzyska 27 mld zł dodatkowych dochodów. Co oznacza utrata 145 mld zł dla mieszkańców polskich miast, miasteczek i metropolii? To dla przykładu blisko 25 lat funkcjonowania i rozwoju Wrocławia, budowa 9 tysięcy nowych szkół podstawowych czy zakup 18,5 tys. nowych tramwajów.

Rząd chce zabrać samorządom 145 mld złotych, a jednocześnie przewiduje rekompensaty na poziomie zaledwie 1/3 tej kwoty. To tylko potwierdza, że to samorządy miałyby sfinansować Polski Ład. Dlatego wracamy do postulatu o zwiększenie udziału naszych miast w podatku PIT co najmniej o 18%. Podstawą finansowania samorządów są dochody własne i po tej korekcie subwencje nie byłyby potrzebne - mówi Krzysztof Mączkowski, przewodniczący Komisji Skarbników Unii Metropolii Polskich, skarbnik Łodzi.

Wrocław odczuł już reformy rządowe z poprzednich lat. W wyniku reformy podatkowej z 2019 r. nastąpiło znaczne zmniejszenie dynamiki wpływów z PIT i CIT. Teraz w ramach proponowanego „Polskiego Ładu” słyszymy o kolejnych działaniach mających na celu dalsze, niekorzystne w skutkach dla samorządów zmiany w systemie podatkowym. Zgodnie z kalkulacjami przedstawionymi przez stronę rządową, jednorazowa subwencja rekompensująca dla Wrocławia ma wynieść zaledwie ok. 183 mln zł. Będzie ona niewystarczająca, bo Wrocław finalnie i tak poniesie wielomilionowe straty w dochodach własnych – mówi Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia.

Skarbnicy miast Unii Metropolii Polskich stoją na stanowisku, że aby zapewnić mieszkańcom miast usługi publiczne realizowane przez samorządy na dotychczasowym poziomie oraz zrealizować zaplanowane inwestycje, konieczne jest zwiększenie udziału jednostek samorządu terytorialnego w PIT. Przypomnijmy – obecnie samorządy otrzymują około 50% wpływów z podatku PIT i poniżej 10% wpływów z podatku CIT. Z kolei VAT w całości pozostaje w budżecie państwa. Zatem zdaniem skarbników – aby zachować obecny poziom rozwoju polskich samorządów i jakości życia mieszkańców miast i miasteczek – niezbędna jest zmiana udziału JST przy podziale podatku od osób fizycznych łącznie o 18,34 p.p., tj. z 50,08% do 68,42%.

Dodajmy, że proponowane zmiany do ustawy o PIT w ramach Polskiego Ładu negatywnie oceniły Unia Metropolii Polski oraz Związek Miast Polski. Także agencja ratingowa Fitch podała, że ww. zmiany powodujące znaczny ubytek w dochodach JST, wpłyną negatywnie na ich zdolność kredytową. Efektem tego będzie ograniczony dostęp do finansowania zewnętrznego, tak istotnego przy inwestycjach czy dotacjach z Funduszy europejskich.

W skład Komisji Skarbników miast Unii Metropolii Polskich wchodzą skarbnicy: Białegostoku, Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, m.st. Warszawy oraz  Wrocławia.
PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Świeciu