14 wrzesień 2021

Opozycja: rządowe restrykcje pogorszyły sytuację uzdrowisk w Polsce; MZ: nie odpowiadamy za ich wsparcie finansowe

Zdaniem opozycji rządowe restrykcje gwałtownie pogorszyły sytuację uzdrowisk w Polsce. Wiceminister Sławomir Gadomski we wtorek tłumaczył, że kwestie związane ze wsparciem finansowym gmin i miejscowości uzdrowiskowych nie należą do obowiązków ministra zdrowia; pozostają one w gestii innych resortów.
REKLAMA

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski uczestniczył w posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia, które poświęcone było wsparciu finansowemu rządu dla gmin i miejscowości uzdrowiskowych w związku z wprowadzanymi obostrzeniami w trakcie ogłoszonego w Polsce stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego.

W imieniu wnioskodawców, jako pierwsza głos zabrała posłanka Monika Wielichowska (KO). "Gminy uzdrowiskowe i uzdrowiska są ze sobą nierozerwalne, więc nie możemy tematu traktować osobno. Nasze polskie uzdrowiska przez lata wypracowały dużą markę znaną na całym świecie" – wskazywała. "Niestety pandemia i rządowe restrykcje gwałtownie pogorszyły ich sytuację" – stwierdziła.

"Utracone wpływy z opłat uzdrowiskowych, czynszów najmu z powierzchni gastronomicznych czy handlowych sprowadziły gminy uzdrowiskowe do dramatycznej sytuacji" - podkreśliła Wielichowska.

Jako drugi z opozycji głos zabrał poseł Marek Hok (PO). Wskazał na jeden z najważniejszych problemów gmin uzdrowiskowych, jakim jest utrata dotacji uzdrowiskowej. "Gminy uzdrowiskowe na podstawie ustawy otrzymują dotacje z budżetu państwa w wysokości równej wpływom z tytułu opłaty uzdrowiskowej pobranych w uzdrowisku w okresie poprzedzającym rok bazowy. W związku z tym, że 2020 rok był fatalnym okresem, jeżeli chodzi o ilość turystów i wczasowiczów przez wiele miesięcy, więc wpływy z tej opłaty uzdrowiskowej były w niektórych samorządach nawet do 90 proc. zaniżone" - mówił.

Hok wskazał, że należy zwrócić również uwagę na kwestię związaną z samymi uzdrowiskami. "Padła propozycja, aby podjąć działa w kierunku umorzenia w całości albo zastosowania tzw. abolicji zaliczek wypłacanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia uzdrowiskom w roku 2020 w ramach zawartych umów" - poinformował. "Takie umorzenia zaliczek powinny być traktowane jako zapłata za pokrycie kosztów stałych, utrzymywanie w gotowości infrastruktury i pracowników oraz utrzymywanie zobowiązań ponoszonych przez dane obiekty" - wyjaśnił.

Minister Gadomski tłumaczył, że do obowiązków ministra zdrowia nie należy opieka i branie odpowiedzialności za sytuacje gmin uzdrowiskowych oraz jednostek samorządu terytorialnego w tym zakresie. "Minister zdrowia sprawuje nadzór nad lecznictwem uzdrowiskowym - nadzór ten jest określany, jako szeroko rozumiany nadzór nad udzielaniem świadczeń z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego - natomiast kwestie związane ze wsparciem finansowym gmin i miejscowości uzdrowiskowych, w związku z obostrzeniami w trakcie trwania ogłoszonego stanu epidemii, pozostają w gestii czy to ministra rozwoju, pracy i technologii czy to ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej" - mówił.

Wiceminister akcentował, że rzeczywiście mechanizmem, który w poprzednim roku został wprowadzony, była możliwość otrzymania przez świadczeniodawców zaliczki w wysokości 1/12 kwoty zobowiązania określonej w umowie o udzielanie świadczeń. Jednak dotyczył on tylko roku 2020. Od stycznia 2021 roku zostały wprowadzone nowe zasady, które zmieniają procent wielkości zaliczki na maksymalnie 70 - poziomu kosztów stałych ponoszonych przez świadczeniodawców.

"Ten system rozliczania zaliczkowego był związany z możliwością wydłużenia okresu rozliczeniowego, który obowiązuje przy rozliczaniu świadczeń opieki zdrowotnej za rok 2020. Ten okres wydłużony został już kilkukrotnie i teraz obowiązującym okresem zamykającym ten cykl rozliczeniowy jest 31 grudnia 2021 r. - do tego czasu jednostki powinny nadrobić to, czego nie udało się zrealizować w roku 2020" - powiedział Gadomski.

"My doskonale zdajemy sobie sprawę, że ta reguła jest regułą ogólną i dotyczy wszystkich świadczeniodawców całego systemu ochrony zdrowia i absolutnie chcemy ją zachować. Chcemy mobilizować jednostki, żeby nadrabiały tę sytuację z 2020 roku" - dodał.

Wiceminister zaznaczył również, że sytuacja zakładów realizujących świadczenia z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego jest specyficzna. Jest to praktycznie jedyny obszar, w którym wprowadzony został zakaz - czasowe zawieszenie działalności - w zakresie lecznictwa uzdrowiskowego i ten zakaz obowiązywał w okresie 14.03-14.06.2020 r. (3 miesiące) i 24.10-31.12.2020 r.(ok. 2 miesiące), czyli 5 miesięcy faktycznie te podmioty świadczeń nie mogły realizować.

"Jesteśmy otwarci na to, żeby poszukać rozwiązań. Na tę chwilę rozważamy przynajmniej dwa scenariusze. Jeden to jeszcze kolejne, być może wyłącznie dla działalności uzdrowiskowej, wydłużenie okresu rozliczeniowego. Drugi to być może częściowe umorzenie zaliczki" - poinformował. (PAP)

Autorka: Katarzyna Herbut

kh/ mhr/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Świeciu